Dla wytłumaczenia idei powstania tej strony nie będziemy używali górnolotnych wyrażeń "zrównoważony rozwój" czy "społeczna odpowiedzialność biznesu". W takich wyrażeniach może czaić się interes, a gdy wszyscy manipulują i pieniądz jest królem świata nie można ufać nikomu.
Prosty przekaz z dzisiaj: najbogatszy człowiek świata, założyciel Tesla Motors, produkuje w misyjnej walce ze szkodliwymi gazami spalinowymi elektryczne samochody by jednocześnie inwestować w walutę Nowego Świata - bitcoin, której wartość jest uzależniona od wykorzystania zasobów energetycznych - czyli wracamy do tzw. elektrowni - spalarni węgla.
Tylko jedna transakcja bitcoinem jest równoważna z ilość dwutlenku węgla, którą generuje ponad 709 tys. transakcji za pośrednictwem zwykłej karty płatniczej. Jakże się cieszę, że wszystko stało się tak proste i jasne - to chciwość - pogoń za pieniądzem (w dodatku wirtualnym) ściągnie na tę planetę krach. W odległych przyszłych czasach w opracowaniach naukowych, już nieziemskich; ktoś opisze to nie mając wątpliwości tylko w jednym zdaniu: zniszczenie planety Ziemia spowodowane było wyczerpaniem zasobów energetycznych planety przy jednoczesnym wyeksploatowaniu środowiska naturalnego w celu produkcji niematerialnego pieniądza, który był obiektem pożądania homo sapiens.

W pewien piątkowy wieczór bawiłem się suwakami na stronie z symulatorem kataklizmu po tym jak lodowce wody puszczą i zmieni się ich stan skupienia. Wierzcie mi - nie takiej tamy na świecie, która powstrzyma tą wodę.
Mieszkam w Szczecinie w dzielnicy Niebuszewo - tak tak, w tamtym wieku uznawanej za stolicę polskiego satanizmu. I coś mnie tknęło; geograficznie to jest niecka niebuszewska - NIECKA -ożesz przecież to dno miednicy. I co? tak ma wyglądać moja ulica????????

Przecież nie da się z okna wsiąść do huśtającej się na wodzie gondoli. Nieśpieszno mi do zamieszkania w mieście określanym Wenecja północy.
Jeśli zmiana nie nastąpi na poziomie świadomości pojedyńczego człowieka - to zmiany nie będzie
Mała zmiana jest wielkim krokiem. Istotną kwestią w sprawach ekologii jest zrozumienie tego, że każdy, nawet nasz najmniejszy krok, jest bardzo ważny dla otaczającego nas świata. Każde zgniecione opakowanie i posegregowana nakrętka, każde zakręcenie wody i oszczędność światła.
Jesteśmy jedną z wielu firm w Polsce. I też mamy grzeszki związane z zatruwaniem świata, czy to świadome czy poprzez zaniechania działania. Ale po co to roztrząsać. Skrzyknęliśmy się bo chcemy coś zmienić w sobie, choćby wyrobić codzienne nawyki, które chronią środowisko.
Chcemy Wam pokazać jak można zmienić otoczenie w miejscu gdzie siedzicie 8 godzin, i bez znaczenia jest czy to zakład pracy czy miejsce pracy zdalnej. Zaczynamy od siebie w Ottensten Polska w Stargardzie. Pokażemy co można zmienić, ile to kosztuje, jakie działania można podjąć.